Hymn czy jakieś coś…
Normalnie daaawno mnie w Wejherowie nie było, więc jak ostatnio (no będzie z miesiąc) usłyszałem to, co poniżej, to aż zdębiałem ;) Zapraszam (oczywiście z głośnikami).
PS. Nie ma sensu powiększać — to nagranie wykonane telefonem. Link do YouTube jest dla tych, którym się z jakiegoś powodu flash na tej stronie nie wyświetlił.





















