Plaga jakaś chyba…
Plaga jakaś… najpierw w pracy, teraz w domu (i to nie byle jakie i nie zbyt stare pamięci). Najgorsze jest to, że w sumie nie ma już sensu inwestować w nową pamięć to tego staruszka…
Plaga jakaś… najpierw w pracy, teraz w domu (i to nie byle jakie i nie zbyt stare pamięci). Najgorsze jest to, że w sumie nie ma już sensu inwestować w nową pamięć to tego staruszka…
Pingback: Centrum Dowodzenia Światem « Blog Archive « Migawkowy fotoblog