Stocznia się budzi…
Stocznia się nie budzi, stocznia nie zasypia… (ale to jest mega poetyckie, o fuck, aż się obśliniłem). Nawiasem mówiąc, nie wyobrażam sobie usunięcia stoczniowych dźwigów z tego krajobrazu…
Z codziennych udręk: w SKM chyba nie zauważyli, że na dworze już nie ma –17°C. W obie strony, czterema kolejkami w sumie, upociłem się jak mysz kościelna… Hajcują jak dzikie!
Kategorie:migawkowy do_migracji_facebook, foto, fotoblog, fotografia, gdansk, photo, photoblog, photography, xnb (aries.mehehe), zdjęcia






















