Wrzątek przy –15’C, spacer po Wejherowie
Bardzo amatorski i nieprofesjonalny filmik (żadnych napisów o co chodzi itp), ale to mój chyba pierwszy taki twór. Najpierw jest nagranie z zaczarowaną wodą (prawdopodobnie efekt Mpemby), gdzie ok. litra wrzątku zamieniam w chmurę (widziałem to na Youtube), a w dalszej części programu są zdjęcia z Wejherowa okraszone nagraniem skrzypiącego pod nogami śniegu. Wersja HD dostępna bezpośrednio na Vimeo.
PS. Poprzedniego wieczora chlusnąłem mniejszą ilością wody, ale było zimniej, w efekcie czego miałem chmurę i spadającą bryłkę lodu… Kusi mnie, żeby podejść do kogoś na odległość kilku metrów, uprzedzić go że mam wrzątek i co zamierzam (żeby podnieść ciśnienie), i chlusnąć prosto w niego — haha, owiec sadysta :) Oczywiście wiem, że się nic nie stanie złego…





















