Mercedes GLA

Kiedyś dzięki uprzejmości Jacka miałem już okazję fotografować Mini Cooper S. Tym razem zabawkę do zdjęć dostaliśmy od kolegi Krzysztofa – Mercedes GLA. Nie znam się na tym specjalnie, ale w fotel wgniata przy wciskaniu gazu konkretnie. No i nie oszukujmy się… ja to poszedłem na przylepę z Jackiem, żeby jakieś tam fotki pstryknąć, chociaż przyznaję, że efekt nawet mnie pozytywnie zaskoczył. Może kwestia ładnego auta, na pewno jednak kluczowe znaczenie miało źródło światła.

Wstępnie jesteśmy umówieni na więcej, więcej zdjęć… ;) Zdjęcia Jacka, trochę inną techniką, możecie zobaczyć tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *