Mainstream menu

Śledzę różne fotoblogi i blogaski, ludzi na fejsie… czy ktoś mi może powiedzieć, od kiedy u nas jest druga Japonia? Mam na myśli sushi tak namiętnie wpieprzane przez naszych lokalnych hipsterów, z którym się tak lansują, a które z prawdziwym sushi ma pewnie niewiele wspólnego. Cud, jeśli ktoś wychodzi poza same sake maki… Może tak psioczę na sushi, bo go nie lubię — dla mnie jedzenie (mięso) musi być dobrze zabite i ugotowane, a może boli mnie, że jestem zbyt mainstreamowy i jadam jedynie potrawy takie jak mięsny jeż? ;)

Dziś zatem lansować się będę potrawą wg przepisu Jamiego Olivera - to chyba druga narodowa potrawa Brytyjczyków, zaraz po fish & chips — paj (pie)! A przy okazji, widziałem dziś pieczarki syjamskie :)

Na prawdę warto było poświęcić te kilka godzin na to :) Zamiast groszku zrobiłem tradycyjną mieszankę: sałata lodowa, ogórek, pomidor, mozarella, zioła prowansalskie, oliwa z oliwek, sok z cytryny…
Imageshack
Być może to żart prima aprilisowy, a może zbieżność dat, ale… Imageshack zapowiada, że od 1 kwietnia 2012 roku ilość zdjęć na darmowych kontach zostanie ograniczona do 500 szt, reszta będzie dostępna tylko dla posiadaczy kont premium. Jako że kiedyś korzystałem z Imageshack-a informuję, że ponad cztery tysiące moich zdjęć 1 kwietnia zniknie z sieci. W sumie, to chyba nawet dobrze, bo to pewnie jakieś starocie śmieciowe…
PS. Niestety Imageshack nie oferuje „uwolnienia danych”, więc pozamiatane… ;)























