Fotokomórka (12)
Zaglądam na znajome blogi, a tam już podsumowania mijającego roku, już plakietki ze zgłoszeniem do konkursu na blog roku, zdjęcia choinek i prezentów. Chyba już wyrosłem z robienia zdjęć prezentom, choinkom i zniczom na pierwszego listopada… Podsumowania roku też nie zrobię, bo ten rok to dla mnie pod względem fotograficznym istna padaka — zero rozwoju. Owszem, zrobiłem kilka „sesji” na prośbę znajomych, z niektórych zdjęć jestem nawet zadowolony, ale to żaden rozwój… Nic dla siebie, wszystko dla kogoś. No cóż… tak bywa. Dobrze, że w innych kwestiach poszło mi lepiej ;)
- Wyrwa w budynku
- Wejherowskie Las Vegas
- Przyciąga mnie ten widok ostatnio
- Drugie ulubione danie z dzieciństwa — szybki czas przygotowania, mało zaawansowane ;)
- Barszcz, taki jak w dzieciństwie, z ziemniakami.
- Zupa potłukła talerze…
- Na krzywy ryj?
- Uwielbiam zdjęcia liczników, zegarów, mierników…
- U matki byłem…
- Robimy kaweczkę, tym razem nie w ekspresie.
- Gdańsk Wrzeszcz
- W Nowym Porcie czekam na tramwaj. Może to nawet ostatni raz!
- W oczekiwaniu na eliminacje do programu…
- Znów fascynujący mnie widok…
- Pierwszy raz od lata przyszło mi skrobać…
- Czekam na pociąg do Gdańska
- Obudziłem się w nocy, zobaczyłem, zrobiłem zdjęcie i nie pamiętałem o tym nawet — potem w komórce znalazłem…
- Do pracy szedłem, koło Opery taka mgła była!
- Przy myciu kloszy ukazała mi się Jego Makaronowość — Flying Spaghetti Monster
- Światłość… EN57 nadjeżdża.
- Piechotą szedłem do hurtowni jednej takiej, w sumie ok 7 km.
- Łasuch, mój ulubiony sklep w Wejherowie ;)
- Na tej kamienicy, pod reklamami, uchował się kawałek malowidła z końca XX wieku. Pamiętam z dzieciństwa, że był tu napis propagandowy dotyczący budowy nowych stadionów…
- Toaleta, jak widać jest tylko w sezonie (podobnie było z innymi w tym mieście)
- Władysławowo — pogoda była taka, że żal było w domu siedzieć i porządki robić…
- Tradycyjnie, żebyście mogli sobie policzyć przebieg ;)
- Polska język, trudna język…
- Idziemy do/ze sklepu…
- Supersam — w końcu w lokalnym blaszaku otwarto sklep, niestety chyba długo nie pociągnie…
- Zafascynowało mnie to miejsce, ta przebudowa, ta koparka…
- Krajobrazy jak z Wojny Światów
- Znalazłem w szafie nieśmigane, zafoliowane, oryginalne klapki — za 10 lat wystawię na Allegro
- W ramach zbierania zdjęć do wizualizacji dla zespołu Prowe byliśmy w…
- Kolejka po 50 milionów złotych
- Nowatorskie rozwiązania w budownictwie…
Aha, jeśli chodzi o konkurs na blog roku 2011, to w ramach głosowania na mój blog, oddajcie złotówkę czy dwie więcej na WOŚP :)

































































































































































