Goście, bieliki, drzewa pomniki…

#Wejherowo, Wejherowo, pomorskie, Poland, prawiejakfotograf.pl

Tydzień w dzisiejszych insta-czasach to już prawie wieczność, więc można powiedzieć, że zdjęcia z szuflady, bo właśnie tydzień temu mieliśmy cudownych gości z którymi wybraliśmy się na mały spacer. Kto by się wówczas spodziewał, że spacer się skończy chorobowym dla niektórych? A jednak… ;) W każdym razie spacer udany, bo w końcu udało mi się te nasze wejherowskie bieliki zobaczyć (poprzednio się jakoś chowały na mój widok).

Taki trochę bielik-rencista w domu opieki… ;)

Na kajaki do Modroku

Myslenice, pomorskie, Poland, prawiejakfotograf.pl

Plan był taki – jedziemy na kajaki! W „Centrum Szkoleniowo Rekreacyjnym MODROK” byliśmy już kiedyś na kilkudniowym wypadzie (grill na wyposażeniu domku, no luksus) i było przyjemnie. Oczywiście są minusy – catering był wówczas tylko z dostawy na wcześniejsze zamówienie (nie wiem jak teraz), ale hello… grill ;) Tym razem wybieraliśmy się na same kajaki, więc czemu by nie do Modroku. Ciekawostka (na plus) – opłata za parkowanie na dzień to 10 zł, na które dostaje się pokwitowanie upoważniające do zniżki 10 zł w barze lub przy wypożyczaniu sprzętu wodnego, zatem przyjeżdżając na kajaki parking jest niejako gratis (przy wynajmie domku jest po prostu gratis). No a na kajakach jest gdzie popłynąć, oj jest. My spędziliśmy na wodzie cztery godziny i jeszcze sporo zostało do opłynięcia.

Jakby ktoś z Was się wybierał, to polecam czytać opinie w internetach… Sam dwa lata temu napisałem, że lepiej dojechać od strony Kamiennego Dołu a nie Łączyńskiego Młyna – oczywiście zapomniałem o tym i znów się przeciskałem przez pola i wjeżdżałem na prywatne podwórka… ;) Miejsce bardzo fajne, a jak ktoś z daleka autem dojeżdża, to jeszcze może sobie wycieczki po okolicy robić, bo jest co zobaczyć czy gdzie pojechać na obiad (np. w Chmielnie).