Luty 2023

Najpierw był śnieg. Zrobiłem zdjęcia makro. Potem nie było śniegu. A potem był. Byłem też nad jeziorem (ale mi się strzała ustawiła do zdjęcia) i nie było śniegu, a potem byłem w Piaśnicy, i znów śnieg był.

Skoda

W końcu mi się udało zrobić zdjęcie tej „blaszanej suki” (taka pieszczotliwa nazwa naszego rodzinnego samochodu), bo zabierałem się za to od kilku lat.