Bye bye panoramio…

#Scotland, #UK, #panorama, Edinburgh, Scotland, United Kingdom, prawiejakfotograf.pl

Wszystko co dobre szybko się kończy. Dobre oczywiście dla nas, szarych ludzi, bo niekoniecznie dobre dla firm oferujących takie nierentowne rzeczy. Nie można się przyzwyczajać. Pod koniec zeszłego roku okazało się, że „Panoramio no longer available after November 4, 2016” i co zrobisz? Nic nie zrobisz, trzeba szukać alternatywy. No właśnie – zna ktoś jakiś darmowy zamiennik do umieszczenia trzech panoram na krzyż, żeby na stronie to jakoś wyglądało? Póki co ogarnąłem bezpłatną wersję zoomify, ale nie jestem do końca zadowolony. Może tragedii nie ma jak za tą cenę, ale trochę… trąca myszką jak na rok 2017 ;) Nawiasem mówiąc, w ramach testu panorama Edynburga – widok z zamku, głównie w kierunku północnym (najwygodniej używać myszy z rolką):

 

Panoramio nie umożliwiało mi umieszczenia zdjęcia, które waży ponad 40 MB (a tu nie ma problemu). W zasadzie nawet mój komputer lokalnie łapie lekką zadyszkę przy otwieraniu takiego JPGa, a przy obróbce tego pliku w Lightroomie można spokojnie przygotować coś z cyklu Jamie’s 15-Minute Meals Recipes ;)


To co – jest jakaś alternatywa, czy jestem skazany na zoomify? Coś mi się kojarzy z mapami Google (ten sam mechanizm w sumie).

PS. Chyba muszę w przyszłości przymykać przysłonę jak należy i używać statywu, bo każde niedociągnięcie widać jak na dłoni przy takim powiększaniu.

Melrose Abbey

Melrose, Scotland, United Kingdom, prawiejakfotograf.pl

W drodze powrotnej, ostatkiem sił, zaliczyliśmy Melrose Abbey. Niestety nie wiele miłego powiem o tym co było później, bo głodni szukaliśmy miejsca, gdzie można coś zjeść przez dobre 3 godziny…

Jeżeli interesują Cię moje zdjęcia ze Szkocji, sprawdź pozostałe wpisy otagowane jako Szkocja

Glenkinchie

#Andrzej, Pencaitland, Scotland, United Kingdom, prawiejakfotograf.pl

Glenkinchie jest destylarnią whisky, mieszczącą się niedaleko Edynburga. Generalnie dla mnie wizyta w destylarni whisky była mało atrakcyjna i byłem najmniej entuzjastycznie nastawioną osobą na ten pomysł, co zmieniło się zupełnie o 180° w trakcie wizyty i to nie tylko za sprawą degustacji. W końcu zrozumiałem jak robi się whisky, czym są single malty, skąd bierze się różnica w smaku i czego się spodziewać po whisky z konkretnego rejonu. No i już wiem jak pije się whisky. Oczywiście wizyta była połączona z degustacją, a dla kierowców była próbka na wynos :)

Jeżeli interesują Cię moje zdjęcia ze Szkocji, sprawdź pozostałe wpisy otagowane jako Szkocja