Dorośli

Na ryby, na drzewa!

Kolejny udany spacer po Wejherowie. Niestety jedno mogę powiedzieć – ustawa śmieciowa nie pomogła, a wręcz zaszkodziła… Trochę mnie to dziwi, bo w Wejherowie np. elektrośmieci czy odpady niebezpieczne można oddać za darmo blisko centrum miasta i to w dogodnych godzinach, codziennie z wyjątkiem niedzieli. Cóż… może ludzie właśnie w niedzielę wyrzucają telewizory, monitory, ekspresy, lodówki i pralki, dlatego jadą do lasu?

Z Marek, przed
Krajobraz

Widok z Kasprowego

Dostać się na Kasprowy wierch można koleją linową (i tu trzeba się nastawić na koszta rzędu 40zł za jeden przejazd w jedną stronę) lub piechotą (chyba 4zł kosztuje bilet wstępu do parku), tyle że piechotą to (o ile dobrze pamiętam) coś koło trzech godzin pod górę. Zdecydowaliśmy się na kolej, w dwie strony (promocja jest i bilet „tam i z powrotem” kosztuje „tylko” 50zł) – Czytaj więcej…

Z Marek, przed
Krajobraz

Widok z Gubałówki

Wejście na Gubałówkę zaplanowaliśmy na dzień po Morskim oku, żeby się nie przemęczać plan był prosty: na Gubałówkę jedziemy koleją linowo-terenową, robimy parę zdjęć i spadamy, po czym lenimy się do końca dnia. Niestety na dolnej stacji się okazało, że… jest przestój remontowo-przeglądowy i w tym tygodniu kolej nie kursuje. No to co – z buta do góry… Warto było. Zdjęcia (nie oddają tych widoków) robiliśmy w HDR, Czytaj więcej…

Z Marek, przed