Ludzie

Katarzyna i Wiktoria

Poszliśmy na zdjęcia. Entuzjazm u mnie był żaden tego dnia, zwłaszcza że jak dla mnie słońce waliło za mocno, ale pomyślałem sobie “przynajmniej blendę będzie komu trzymać”. Okazało się, że szybko się przełamałem i wziąłem aparat do ręki.

Z Dorota i Marek, przed
Dorośli

Do lasu, wzdłuż torów

Wejherowo – miasto rozcięte na pół linią kolejową, z jednej strony zaczyna się Redą, a z drugiej kończy Bolszewem. No i właśnie niechcący idąc lasem, wzdłuż torów, okazało się, że jesteśmy w Redzie… Reda Pieleszewo.

Z Dorota i Marek, przed
Dorośli

Na ryby, na drzewa!

Kolejny udany spacer po Wejherowie. Niestety jedno mogę powiedzieć – ustawa śmieciowa nie pomogła, a wręcz zaszkodziła… Trochę mnie to dziwi, bo w Wejherowie np. elektrośmieci czy odpady niebezpieczne można oddać za darmo blisko centrum miasta i to w dogodnych godzinach, codziennie z wyjątkiem niedzieli. Cóż… może ludzie właśnie w niedzielę wyrzucają telewizory, monitory, ekspresy, lodówki i pralki, dlatego jadą do lasu?

Z Marek, przed