W sierpniu przejechaliśmy tylko 90 km na rowerach i chociaż tego nie widać, to jedno zdjęcie jest własnie z wycieczki rowerowej. Poza tym doposażyłem mojego Nikona 1 w teleobiektyw, teraz to już w ogóle nie ma sensu dźwigać lustrzanki (o, wszystkie zdjęcia z tego wpisu, to właśnie Nikon 1). Jak widać nasza Hanna ma się dobrze. Jest też nowy członek rodziny (trochę dalszej, ale jednak), tylko nie pamiętam jak się ten “obcy” nazywa. No i to by było tyle…

PS. Nikon podszedł do tematu bezlusterkowców po raz drugi, tym razem tworząc linę aparatów profesionalnych. Nie wiem jeszcze jakie tam ceny będą, ale to (na tą chwilę) segment nie dla mnie, więc nie zgłębiam tematu. Co innego jakbym dopiero wchodził w system, to bym w tej chwili poczekał ze dwa lata, aż się grono dedykowanych obiektywów rozwinie i szedłbym w to, ale jeśli teraz pod wpływem impulsu ktoś się zastanawia, czy porzucić lustrzankę i iść w to, to wydaje mi się, że nie byłaby to dobra decyzja… no chyba, że ceny będą niskie.


Marek

Marek

Marek vel xnb (aries.mehehe), dla przyjaciół owiec – made in Poland (Gdańsk – NPC), born in the PRL – rocznik ‘81 (najlepszy rocznik). O sobie mówi, że nie jest gruby, tylko nieźle wypasiony. Typowy Polak (zna się na wszystkim i zawsze ma coś do powiedzenia). Nieufny indywidualista, egoista, introwertyk, jednocześnie elokwentny megaloman (ambiwalentny stosunek do wszystkiego). Niektórzy mówią, że umie robić zdjęcia...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *