Wyglądając dziś za okno stwierdziliśmy zgodnie, że trzeba jakoś przełamać tą szaroburość, wróciliśmy wiec do zdjęć z końcówki lata… Oto kilka zdjęć z udanej rodzinnej sesji zdjęciowej naszych znajomych. Wówczas też było szaro i buro, nawet padało, ale jak widać, kolorów było zdecydowanie więcej!


Dorota i Marek

Dorota i Marek

Nie oszukujmy się, najlepiej wychodzi nam razem! Idealnie się uzupełniamy, jesteśmy w stanie się rozdwoić, dzięki czemu potrafimy uchwycić dwa razy więcej! ;) Każde z nas ma swoje spojrzenie i każde ma inny punkt widzenia. Oczywiście robimy też dwa razy więcej zamieszania i musimy dźwigać dwa razy więcej sprzętów :P A na koniec jest wielka wojna przy selekcji zdjęć ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *