Jakbym był w stanie wysyłać wiadomości do siebie samego w przeszłość, to poza numerami totolotka i kilkoma innymi, ważnymi informacjami, wysłałbym sobie jeszcze coś, mianowicie… „Marku, edycja zdjęć to nic złego, możesz to robić… no przynajmniej do póki nie bierzesz udziału w konkursie World Press Photo.”. Czytaj dalej…
