Krajobraz

Gdańskie koło widokowe

W końcu i my trafiliśmy na nasze koło widokowe. Muszę przyznać, że całkiem fajnie… Cztery kółeczka, objawów lęku wysokości (przynajmniej u mnie) brak (może dlatego, że nie wiało), klima faktycznie jest i działa (huczy nieprzyjemnie). Tylko jeśli mogę coś zasugerować – wybierzcie się rano, kiedy Słońce jest z drugiej strony i zajmijcie miejsce “po właściwej stronie”, bo całą podróż trzeba siedzieć Czytaj więcej…

Z Marek, przed
Krajobraz

Anglia – kwiecień 2014

Owiec filmowiec to ze mnie nie będzie, mimo wszystko czasami włączam nagrywanie wideo. Część ujęć jest z ręki, część ze statywu stojącego na molo (więc trzęsie się). Głównie tematyka morska i uliczna. Nagrania pochodzą z Colchester, Cromer, Hunstanton, Sheringham, Weybourne (stacja).

Z Marek, przed
Krajobraz

Przejazd Brzeźno – Nowy Port – Letnica

Na coś się w końcu przydał ten rejestrator w samochodzie :) Zrobiliśmy taką małą rundę po Gdańsku (teraz widać jak koślawo jeżdżę), żeby zobaczyć co tam nowego. Dopiero wracając wpadłem na to, że przecież nagrany przejazd może być ciekawą pamiątką (nie co dzień odwiedza się stare śmieci). Muszę przyznać, że największe wrażenie robi Letnica – zmiany krajobrazu jakie tam Czytaj więcej…

Z Marek, przed
Dorośli

Jastrzębia Góra

Pierwszy dzień wiosny nie rozpieszczał – przynajmniej w naszych okolicach. Wymiana przepalonej żarówki stojąc w deszczu ze śniegiem – bezcenne ;) Na szczęście dzisiaj żadna żarówka się nie przepaliła, a i pogoda dopisała, więc pożyczyliśmy sobie cudze dzieci i pojechaliśmy na plażę. Ładne okoliczności przyrody były, bo mimo że wiało i było zimno, to było słonecznie. Oczywiście te patałachy buty miały mokre po pięciu minutach, Czytaj więcej…

Z Dorota i Marek, przed
Krajobraz

Panorama Tatr

Przy okazji szukania zdjęć “na zamówienie” złożyłem panoramę z Tatr. Widok z Gubałówki, właściwie z drogi na Gubałówkę. Pstrokacizna niestety straszna, bo to jeszcze HDR jest, ale niestety inaczej się nie dało (strasznie duże kontrasty tam były).

Z Marek, przed
Krajobraz

Toruń

Toruń – dwudniowa wizyta w mieście nad Wisłą. Szkoda tylko, że nie zabraliśmy statywu… :/ Pogoda dopisała, chociaż nad samą rzeką wiało niemiłosiernie. Jak się potem okazało, wystarczyło odjechać autostradą zaledwie kilkanaście kilometrów w stronę Gdańska, by trafić na kompletną niepogodę.

Z Dorota i Marek, przed
Krajobraz

Cromer i okolice

Tym razem parę zdjęć z Cromer i okolicy. Może okolica, to nie najlepsze określenie, bo jednak trzeba było wsiąść w samochód i dłuższą chwilę jechać, ale generalnie cały czas pozostajemy na wybrzeżu. I nie narzekaj, że się morze wylewa z jednej czy drugiej strony, aż tak źle nie jest. Udało nam się trafić na całkiem ciekawe fale, które tym razem nie zniszczyły pomostu ;)

Z Dorota i Marek, przed
Krajobraz

Sheringham

Sheringham wydaje mi się być bardzo pustym miasteczkiem. Pierwsze co mi przychodzi na myśli, to ten domek z zegarem i ta ulica od góry, do dołu… Puste, a jednocześnie ciasne w tych uliczkach, a wystarczy przejść parę metrów by stwierdzić, że poza klaustrofobią można tu także cierpieć na agorafobię. Może ja się tutaj nie odnajduję, bo wszyscy idą do sklepów a ja się snuję sam Czytaj więcej…

Z Dorota i Marek, przed