Przejazd Brzeźno – Nowy Port – Letnica

Na coś się w końcu przydał ten rejestrator w samochodzie 🙂

Jastrzębia Góra

Pierwszy dzień wiosny nie rozpieszczał – przynajmniej w naszych okolicach. Wymiana przepalonej żarówki stojąc w deszczu ze śniegiem – bezcenne 😉 Na szczęście dzisiaj żadna żarówka się nie przepaliła, a i pogoda dopisała, więc pożyczyliśmy sobie cudze dzieci i pojechaliśmy na plażę.

Toruń

Toruń – dwudniowa wizyta w mieście nad Wisłą. Szkoda tylko, że nie zabraliśmy statywu… :/

Cromer i okolice

Tym razem parę zdjęć z Cromer i okolicy. Może okolica, to nie najlepsze określenie, bo jednak trzeba było wsiąść w samochód i dłuższą chwilę jechać, ale generalnie cały czas pozostajemy na wybrzeżu.

Sheringham

Sheringham wydaje mi się być bardzo pustym miasteczkiem. Pierwsze co mi przychodzi na myśli, to ten domek z zegarem i ta ulica od góry, do dołu…

Cambridge

Cambridge, siedziba drugiego najstarszego uniwersytetu w Anglii.

Colchester

Tak, móc w końcu zabrać się za zdjęcia z zeszłorocznego urlopu – bezcenne! Może ta chwila czasu znalazła się, bo rano wstałem wyjątkowo wcześnie jak na mnie (a nawet się wyspałem).

Inga

Chcielibyśmy przedstawić Ingę z rodzicami!

Magda i Majka

Ponad miesiąc temu wpadła do nas na herbatkę Magda z Majką 🙂

Zamek w Malborku

Weekend w rozjazdach – dziś Malbork.

Władysławowo

Spontaniczny wypad na gofry…

Aleksandra i Jarosław

Tęsknicie już za latem?

Filip

A dziś przedstawiamy państwu Filipa z rodzicami 🙂

Agatka

A kilka dni temu mieliśmy zaszczyt z taką oto młodą damą współpracować 🙂

Rodzinnie

A w lipcu mieliśmy przyjemność robienia takich oto rodzinnych zdjęć.

Młoda panna na mokradłach

Młoda panna na mokradłach… zaledwie trzy miesiące temu wybrałyśmy się z Martą na taki oto plener…

Katarzyna i Wiktoria

Poszliśmy na zdjęcia. Entuzjazm u mnie był żaden tego dnia, zwłaszcza że jak dla mnie słońce waliło za mocno, ale pomyślałem sobie “przynajmniej blendę będzie komu trzymać”.

Ryanair FR2373

Święta, święta i po świętach. Polecieliśmy do Szwagrów na całe dwa tygodnie. Skład miał być trochę szerszy, ale w ostatniej chwili się pozmieniało, przynajmniej miałem wolne miejsce obok w samolocie 😉

National Space Centre (Leicester)

W połowie kwietnia ze szwagrami pojechaliśmy do Leicester, żeby zobaczyć National Space Centre.

Wagary na Górze Gradowej

Wielka szkoda, że czasy wagarowania mamy już za sobą. Dziś trzeba było popracować, żeby na koniec dnia na godzinkę czy dwie się udać na spacer.

Biurko

Włażę do ludzi do domu i odbieram im prywatność.

Do lasu, wzdłuż torów

Wejherowo – miasto rozcięte na pół linią kolejową, z jednej strony zaczyna się Redą, a z drugiej kończy Bolszewem.

Opuszczony plac zabaw

Plac zabaw wcześnie rano.

Dziś rano…

Od kilku weekendów się zbieraliśmy, żeby wyjść z domu rano.