Kto by się spodziewał takich świateł i wody pod Europejskim Centrum Solidarności?!
ESC
- Autor wpisu Autor: Marek
- Data wpisu 9 października 2016
- Brak komentarzy do ESC
Kto by się spodziewał takich świateł i wody pod Europejskim Centrum Solidarności?!
No ciężko by było obalić tezę, że takie Mini pod Europejskim Centrum Solidarności będzie źle wyglądało.
Tym razem zabawkę do zdjęć dostaliśmy od kolegi Krzysztofa – Mercedes GLA.
Widok z Kamiennej Góry, o ile pamiętam nie pierwszy raz na tej stronie i pewnie nie ostatni (w ogóle klasyk oklepany).
Wyjazd do Torunia był w ogóle dość spontanicznym pomysłem. W niedzielę wieczorem na grillu ktoś rzucił hasło „Toruń” i już nie było odwrotu.
Tym razem łażąc po Toruniu chciałem się skupić na dość ciekawej architekturze tego miasta (przynajmniej starego miasta). Przyciągały mnie wszelkie okna, klamki, drzwi i inne tego typu detale…
Gdańsk to w sumie piękne miasto. Możesz utonąć w morzu turystów, możesz skręcić w boczną uliczkę, przejść sto metrów i w samotności posiedzieć na schodach, bez całego tego turystycznego zgiełku. Albo możesz mieć jedno i drugie…
Wyjazd do Stirling był dla mnie próbą sił – musiałem się powstrzymywać przed robieniem bezsensownych zdjęć, bo okazało się, że zapomniałem zabrać z Edynburga drugiego akumulatora…
Zdjęcia z wakacji… tym razem wdrapaliśmy się na Calton Hill.
Ze względu na to, że nocowaliśmy w samym Edynburgu mieliśmy okazję miasto obejść nie tylko podczas jednodniowego spaceru, zatem zdjęć się nazbierało sporo.
W Edynburgu są góry, takie prawdziwe. Widać z tego miejsca całe miasto i zatokę.
Wikipedia mówi, że to Katedra św. Idziego – główny obiekt sakralny Kościoła Szkocji w Edynburgu.
Ja generalnie nie jestem wielkim entuzjastą zamków i znajdujących się w nich muzeów. Mimo wszystko zamek w Edynburgu zwiedziłem i jestem zadowolony.
Głównym celem naszej podróży był Edynburg, który przywitał nas deszczem – no kto by się spodziewał, nie?
Tegoroczne wakacje już za nami. Po co jechać w ciepłe kraje, jeśli można do Szkocji?! Jak nietrudno się domyślić, będę Was teraz przez parę dni zanudzał zdjęciami ze Szkocji. Dziś kilka zdjęć, przekrojowo, abyście wiedzieli czego można się spodziewać w następnych dniach.
W końcu nam się udało skorzystać z weekendowego słońca!
Czyszczenie magazynów trwa – zacząłem przeglądać rok 2014 i trafiłem na takie zdjęcia, z których wówczas uznałem, że chyba nic nie będzie.
W końcu i my trafiliśmy na nasze koło widokowe. Muszę przyznać, że całkiem fajnie…
Owiec filmowiec to ze mnie nie będzie, mimo wszystko czasami włączam nagrywanie wideo.
Na coś się w końcu przydał ten rejestrator w samochodzie 🙂
Toruń – dwudniowa wizyta w mieście nad Wisłą. Szkoda tylko, że nie zabraliśmy statywu… :/
Sheringham wydaje mi się być bardzo pustym miasteczkiem. Pierwsze co mi przychodzi na myśli, to ten domek z zegarem i ta ulica od góry, do dołu…
Cambridge, siedziba drugiego najstarszego uniwersytetu w Anglii.
Tak, móc w końcu zabrać się za zdjęcia z zeszłorocznego urlopu – bezcenne! Może ta chwila czasu znalazła się, bo rano wstałem wyjątkowo wcześnie jak na mnie (a nawet się wyspałem).